wieniec adwentowy DIY
DIY- zrób to sam,  INSPIRACJE

Tradycyjny wieniec adwentowy na stół

Adwent nazywany jest czasem radosnego oczekiwania. Obejmuje zawsze 4 niedziele, stąd symbolem zbliżających się świąt Bożego Narodzenia stały się 4 świece. W pierwszą niedzielę adwentu zapalamy pierwszą, w drugą niedzielę już palą się dwie,w następną trzy, a gdy ogień płonie na wszystkich – to znak, że święta będą już za kilka dni. Ta piękna tradycja niesie ze sobą także mnóstwo inspiracji do wystroju domu w okresie przedświątecznym, ponieważ świece można wyeksponować na wiele różnych sposobów. Najbardziej tradycyjnym jest wieniec adwentowy. Zobacz jak go wykonać.

Za pomysłodawcę wieńca adwentowego uważany jest ewangelicki pastor Johann Hinrich Wichern, który prowadził przytułek dla sierot w Hamburgu. W 1939 roku, chcąc stworzyć nastrój sprzyjający modlitwie na dużym kole postawił jedną dużą i 24 małe świece, które uczniowie zapalali każdego dnia po jednej, aż do Wigilii. Stało się to zwyczajem tego miejsca. Z czasem zaczęto koło przystrajać zielonymi gałązkami. W 1980 roku zmniejszono liczbę świec do czterech. Zwyczaj ten szybko rozprzestrzenił się na teren Niemiec, a w Polsce pojawił się w roku 1925 i praktykowany jest do dziś.

jak zrobić wieniec adwentowy

Wieniec, który przedstawię wykonałam w zeszłym roku, więc nie mam zdjęć z przygotowań krok po kroku. Jest to przykład tradycyjnego wieńca adwentowego, czyli wianka z gałązek iglastych z czterema świecami. Czego użyłam, aby go wykonać zobaczysz w poniższej ramce.

JAK ZROBIĆ WIENIEC ADWENTOWY?

Aby wykonać wieniec potrzebujemy koła bazowego o średnicy około 20-40cm. Może to być łatwo dostępne obecnie koło ze styropianu (w sklepach z artykułami kreatywnymi oraz zwykłych spożywczo-przemysłowych), koło słomiane (typowo florystyczne, do nabycia w kwiaciarniach) lub druciane. Jednak jeśli nie macie pod ręką żadnego z nich, to możesz wykorzystać zwykłe dłuższe patyki, które trzeba razem spleść (niczym z wikliny) i wzmocnić za pomocą miękkiego drucika.

Do koła przykładamy gałązkę i oplatamy sznurkiem całe koło razem z gałązką. W ten sposób dodajemy kolejno gałązki, nakładając je tak, aby torszkę nachodziły na siebie i aby nie było prześwitów.

Świece można włożyć w środek wieńca i postawić je na małym talerzyku lub jakiejś podkładce, która będzie pod świecami (ja tak zrobiłam). Ewentualnie zamontować je na wieńcu, np. za pomocą długich gwoździ, którymi przebijamy wieniec od spodu i na nie nakłuwamy świece. Można także przymocować świece za pomocą dużej ilości kleju na gorąco.

Dodatki dobieramy wedle własnych upodobań, ale o tym poniżej.

CZYM UDEKOROWAĆ WIENIEC ADWENTOWY?

Do dekoracji wieńca adwentowego i innych ozdób świątecznych używajmy tego, co w aranżacjach bożonarodzeniowych najbardziej lubimy my, a nie tegoroczne czasopisma wnętrzarskie. Niech w ten magiczny czas otaczają nas takie przedmioty, kolory, materiały i zapachy – które wywołają to przyjemne uczucie ciepła i radości w sercu. Często w ten stan wprawiają nas miłe wspomnienia okresu adwentu i świąt, nierzadko jeszcze sięgające czasów naszego dzieciństwa. Każdy z nas może przywołać w swojej głowie jakieś przedmioty, potrawy, ozdoby, zapachy, które pamięta z domu rodzinnego, czy domu babci. Powielając je w naszym domu, powracają uczucia towarzyszące nam-dzieciom w okresie świątecznym. Znów możemy poczuć tą dziecięcą ekscytację, jaką czuliśmy, gdy nie mogliśmy się doczekać pierwszej gwiazdki (żeby móc spróbować tych potraw, których zapachami przesiąkł już cały dom), czy zniecierpliwienie podczas oczekiwania na Świętego Mikołaja. Dlatego warto w dekoracjach świątecznych kierować się wspomnieniami i rodzinnymi tradycjami, aby przynajmniej kilka tygodni w roku poczuć znów choć namiastkę dziecięcej radości i beztroski.

 

Właśnie z powodu tych pozytywnych wspomnień z dzieciństwa, co roku w okresie adwentu stoi na naszym stole wieniec adwentowy. Tak robiła moja mama. Zapaleniem pierwszej świeczki na wieńcu rozpoczynał się w moim rodzinnym domu adwent. A wraz z przybywaniem płomieni odczuwało się atmosferę świąteczną coraz mocniej. Palące się wieczorami świece same w sobie robią wspaniały klimat, a gdy spojrzymy na różnice w ich wypaleniu (wiadomo, że ta która pali się tydzień, czy dwa dłużej będzie sporo niższa od tych później zapalonych) wzmacniamy uczucie zbliżania się tego, na co przecież tak czekamy. Moje wspomnienia związane z adwentowym wieńcem są na tyle miłe, że zachęcam, abyście również u siebie postawili 4 świece w otoczeniu zielonych gałązek. Zdaje sobie sprawę, że obecnie bardziej popularne stały się kalendarze adwentowe, mam i ja – TAKI, jednak nic nie stoi na przeszkodzie aby mieć i wieniec 😉

wieniec adwentowy jak zrobićwieniec adwentowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.